Bordowo-zieloni znowu wygrywają

W meczu 20. kolejki rozgrywek Ogrol Sielinko zmierzył się na wyjezdzie z LZS Wronczyn. Piłkarze z Sielinka liczyli na powtórkę z jesieni, gdy pewnie wygrali z tym przeciwnikiem.

Od początku spotkania goście osiągnęli przewagę, mimo że w pierwszej części spotkania z uwagi na nieróne boisko musieli atakować ,,pod górkę" .Pierwszą dobrą okazję na zdobycie bramki mieli jednak miejscowi; po wrzucie z autu zawodnik gospodarzy przedłużył dośrodkowanie, a zamykający akcję napastnik z kilku metrów strzelił nad bramką LKS. Gospodarze często szukali okazji bramkowych po stałych fragmentach , które w całym meczu były największym niebezpieczeństwem dla defensywy z Sielinka. Pierwszą korzystną okzję wykorzytsali za to goście; do piłki w polu karnym doszedł Paweł Adamek i mocnym strzałem pod poprzeczkę zapewnił gościom prowadzenie. W pierwszej części spotkania podopieczni Artura Nowaka udokumentowali przewagę zdobyciem jeszcze jednej bramki; dośrodkowanie w pole karne wykorzystał Marcin Perz, który strzałem głową podwyższył prowadzenie. Napastnik Ogrolu utrzymał w ten sposób wysoką formę strzelecką z poprzednich spotkań. Warty odnotowania jest take mocny ,ale nieznacznie niecelny strzał Kuby Dembiny z końcówki pierwszej części spotkania.

W drugiej połowie przewagę osiągnęli gospodarze, z kolei przyjezdni koncentrowali się na obronie korzystnego wyniku. W 70 minucie spotkania po jednym z dośrodkowań napastnik miejscowych wykorzytsał zamieszanie podbramkowe i błd obrońców naszej drużyny i z kilku metrów wpakował piłkę do siatki. KIlka minut pózniej miejscowi mieli rzut wolny z dogodnej pozycji ,ale precyzyjny strzał piłkarza z Wronczyna obronił Przemek Klaczyk. W końcówce spotkania gospodarze próbowali długimi podaniami stworzyć sobie sytuacje bramkowe, ale żadna z akcji nie zakończyła się powodzeniem. W końcówce spotkania po przepychance między piłkarzami druga zółtą i w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został golkeaper rywali, w związku z czym kończyliśmy mecz w przewadze. Spotkanie zakończył faul defensora miejscowych na wychodzącym na czystą pozycją Łukaszu Leksowskim.

Ostatecznie Ogrol wygrał z LZS Wronczyn 2:1 i awansował na 10. miejsce w lidze. W następnym meczu podejmiemy Canarinhos Skórzewo.