Kolejna wygrana na własnym boisku!

Kolejna wygrana na własnym boisku!

W meczu 7. kolejki rozgrywek Ogrol Sielinko podejmował LZS Wronczyn. Piłkarze z Sielinka mieli szansę na przedłużenie do 9 spotkań serii zwycięstw u siebie, obejmującej zarówno rozgrywki w B-klasie, jak i w wyższej klasie rozgrywkowej.

Już w pierwszej minucie spotkania gospodarze mogli wyjść na prowadzenie ale sytuacji sam na sam z bramkarzem gości nie wykorzystał Marcin Perz. Napastnik z Sielinka zrehabilitował się kilkanaście minut później, gdy wykorzystał podanie Kuby Dembiny i strzałem z kilku metrów dał miejscowym prowadzeniem. Gol napastnika Ogrolu był poprzedzony najlepszą w tej rundzie akcją bordowo-zielonych, którzy wymienili na połowie rywala wiele krótkich podań, które zaowocowały stworzeniem sytuacji bramkowej. Kilka minut później piłkarze LKS podwyższyli prowadzenie gdy znakomitym dośrodkowaniem popisał się debiutujący w Ogrolu Marcin Nowak, a precyzyjnym strzałem głową w krótki róg akcję wykończył Marcin Perz. Gospodarze mieli przewagę przez większą część pierwszej połowy, a dużo jakości w środku pola dawał drużynie z Sielinka były zawodnik m.in. Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski- Nowak. Szansę na zdobycie bramki w pierwszej połowie mieli także goście- raz drużynę z Sielinka uratował Przemek Klaczyk broniąc precyzyjny strzał napastnika przyjezdnych, a raz napastnik rywali spudłował w znakomitej sytuacji posyłając piłkę obok bramki. Z drugiej strony boiska groźny strzał zza szesnastki zanotował Paweł Adamek- piłka po jego strzale minęła jednak poprzeczkę. W ostatniej akcji pierwszej połowy goście wyprowadzali kontratak po którym mogli zdobyć trzecią bramkę, ale Wojtek Ziółkowski zamiast podania do lepiej ustawionego partnera zdecydował się na strzał z dystansu, który o kilka metrów minął bramkę przyjezdnych.

W drugiej części spotkania swoją szansę zwietrzyli goście, którzy uzyskali lekką przewagę i kilka razy zagrozili bramce naszej drużyny. Po jednej z takich akcji zamykający akcję skrzydłowy LZS z kilku metrów nie trafił do bramki Przemysława Klaczyka. Chwilę później groźny strzał napastnika gości wzdłuż bramki okazał się minimalnie niecelny. Kilka minut później gościom udało się jednak zdobyć kontaktową bramkę; po długim podaniu zawodnika gości piłki nie przejął Marek Czekała, a błąd defensywy miejscowych wykorzystał napastnik rywali, który precyzyjnym strzałem w długi róg zdobył bramkę dla drużyny z Wronczyna. Kiedy wydawało się że gospodarze do ostatnich minut będą musieli walczyć o zwycięstwo piłkarze z Sielinka podwyższyli wynik spotkania; rzut wolny znakomicie wykonał Marek Czekała, który strzałem lewą nogą w krótki róg bramki ustalił wynik spotkania. W końcówce spotkania goście podjęli większe ryzyko, co pozwoliło piłkarzom z Sielinka wykorzystać wysokie ustawienie wolnych defensorów gości i przeprowadzać kontrataki. Po jednej z takich akcji prowadzenie Ogrolu mógł podwyższyć Łukasz Leksowski, ale jego strzał w sytuacji sam na sam obronił golkeaper rywali. Kilka minut później ten sam zawodnik po raz kolejny mógł zdobyć gola, ale w dogodnej sytuacji strzelił nad poprzeczką. Ponadto podopieczni Artura Nowaka jeszcze kilka razy wychodzili z groźnymi kontratakami, ale zabrakło im precyzji w polu karnym przyjezdnych.

Ostatecznie Ogrol Sielinko pokonał LZS Wronczyn 3:1 i zdobył kolejne cenne punkty; goście okazali się zdecydowanie słabszą drużyną od tych, które wcześniej gościły w tym sezonie w Sielinku. W najbliższej kolejce zagramy na wyjeździe z Canarinhos Skórzewo.

Bramki:
Marcin Perz (dwie), Marek Czekała.

Skład:
Przemysław Klaczyk – Wojciech Ziółkowski, Mariusz Karaś, Damian Dybionka, Marek Czekała – Jakub Dembina, Marcin Nowak (46' Michał Karaś) – Łukasz Leksowski, Jakub Bręk, Paweł Adamek – Marcin Perz (75' Tomasz Jaroch).