Ogrol o krok od awansu!

Ogrol o krok od awansu!

W meczu 22. Kolejki rozgrywek Ogrol Sielinko zmierzył się na wyjeździe z Samem Jastrzębsko Stare. Zwycięstwo w meczu z zajmującym miejsce w środku tabeli Samem mogło znacznie przybliżyć podopiecznych Artura Nowaka do upragnionego awansu. Żaden z piłkarzy bordowo-zielonych nie musiał odpoczywać z powodu kontuzji bądź kartek; goście przystępowali więc do spotkania w pełnym składzie.

Od początku spotkania trwała walka o dominację w środkowej strefie boiska, ale pierwsi dogodne sytuacje stworzyli sobie zawodnicy Ogrolu. Wynik spotkania otworzył Łukasz Leksowski, który po znakomitym, diagonalnym podaniu Tomka Dominiaka wyprzedził obrońców z Jastrzębska i strzałem w długi róg pokonał golkeapera miejscowych. Chwilę później ten sam zawodnik ten sam zawodnik z podobnej pozycji raz jeszcze strzelał w kierunku bramki gospodarzy; strzał był minimalnie niecelny, ale do piłki doszedł jeszcze Marcin Perz, który z najbliższej odległości nie zdołał skierować piłki w światło bramki. Napastnik LKS sprawiał jednak wiele problemów obrońcom gospodarzy, często wygrywając z nimi pojedynki powietrzne i zgrywając piłkę do partnerów wbiegających z głębi pola. Marcin Perz był także autorem drugiej bramki dla miejscowych; najskuteczniejszy zawodnik LKS w tym sezonie przyjął piłkę na szesnastce i technicznym strzałem przelobował ustawionego na 5. metrze bramkarza z Jastrzębska. Kilka minut później ten sam zawodnik wygrał pojedynek z obrońcami Samu w polu karnym gospodarzy, ale po jego strzale piłka trafiła w poprzeczkę. Rywale najbliżej zdobycia bramki byli po rzucie wolnym, kiedy to strzał lewą nogą zawodnika z Jastrzębska odbił na rzut rożny Przemysław Klaczyk. Bramkarz z Sielinka bardzo dobrze spisywał się przy stałych fragmentach gry, regularnie wyłapując dośrodkowania zawodników Samu w pole karne naszej drużyny.

W drugiej połowie spotkania piłkarze Ogrolu przyjęli bardziej defensywną taktykę, nastawiając się na wybijanie gospodarzy z uderzenia i wyprowadzanie kontrataków. Druga połowa spotkania rozpoczęła się od dwóch strzałów z dystansu Wojciecha Ziółkowskiego; pierwszy z nich bez problemów obronił bramkarz miejscowych, po drugim piłka w znacznej odległości minęła bramkę Samu. Spokojną końcówkę spotkania mógł zapewnić naszej drużynie Paweł Adamek, który w sytuacji sam na sam trafił do bramki przeciwnika, ale arbiter dopatrzył się spalonego. Podobnie było kilka minut później, kiedy to po kombinacyjnej akcji piłkę do bramki z najbliższej odległości skierował głową Marcin Perz. Kilka dogodnych sytuacji do zdobycia bramki mieli także miejscowi; w pierwszej z nich utracie bramki zdołał zapobiec Przemysław Klaczyk, który w zamieszaniu podbramkowym złapał piłkę przed wbiegającym w pole bramkowe piłkarzem Samu, a chwilę później po groźnym strzale napastnika rywali z narożnika pola karnego drużynę przyjezdnych uratowała boczna siatka. W końcówce spotkania strzał głową kapitana gości po dośrodkowaniu z rzutu rożnego nieznacznie minął bramkę naszej drużyny. Z drugiej strony boiska szansę na podwyższenie prowadzenia mieli Łukasz Leksowski, którego uderzenie z szesnastki minęło poprzeczkę bramki gości a także Damian Dybionka, którego strzał z rzutu wolnego pewnie obronił bramkarz Samu. W ostatniej akcji meczu po dośrodkowaniu Łukasza Leksowskiego niecelny strzał głową z kilku metrów oddał Łukasz Kąkol, który mógł w tej akcji przypieczętować wygraną drużyny z Sielinka.

Ostatecznie Ogrol wygrał na ciężkim terenie w Jastrzębsku 2:0 i zachował przewagę nad najgroźniejszymi rywalami. W najbliższej kolejce podejmujemy Płomień Przyprostynia; zwycięstwo w tym spotkaniu daje naszej drużynie awans.

Bramik: Łukasz Leksowski (asysta: Dominiak), Marcin Perz (asysta: Dybionka).

Skład: Przemysław Klaczyk – Mariusz Karaś, Jakub Dembina, Damian Dybionka, Marek Czekała – Wojciech Ziółkowski – Łukasz Leksowski, Tomasz Dominiak (80' Wojciech Paluch), Michał Mądroszyk (60' Łukasz Kąkol), Paweł Adamek (70' Tomasz Jaroch) – Marcin Perz (75' Michał Karaś).