Porażka z Piastem

Porażka z Piastem

W meczu 11. kolejki rozgrywek Ogrol Sielinko podejmował Piast Jabłonna. Podopiecznych Artura Nowaka czekał jeden z najtrudniejszych meczy w sezonie, którego stawką była pozycja lidera w lidze. Grający w najmocniejszym składzie bordowo-zieloni liczyli na przedłużenie passy z poprzedniego sezonu, kiedy to dwukrotnie zwyciężyli w meczach z Piastem.

Przyjezdni rozpoczęli spotkanie defensywnie, szansy na zdobycie bramki upatrując w kontratakach i długich podaniach w kierunku napastnika. Groźniejsi w ofensywie byli jednak gospodarze, którzy na początku spotkania byli bliscy objęcia prowadzenia, kiedy to minimalnie niecelny strzał zza ,,szesnastki’’ oddał Łukasz Leksowski. Chwilę później miejscowi stworzyli sobie znakomitą szansę na zdobycie bramki, ale po dośrodkowaniu wzdłuż pola karnego w wykonaniu Tomka Jarocha z najbliższej odległości do pustej bramki nie trafił Łukasz Kąkol. Rywale odpowiedzieli kontratakiem po którym arbiter podyktował rzut wolny dla Piasta; piłka po technicznym strzale zawodnika rywali z 20. metra trafiła w poprzeczkę. Kilka minut później następną znakomitą sytuacje na objęcie prowadzenia wypracowali piłkarze z Sielinka, kiedy to po zagraniu ręka obrońcy gości arbiter podyktował ,jedenastkę”; wykonujący rzut karny Mariusz Karaś zdołał zmylić bramkarza gości, ale strzelił obok słupka. Niewykorzystane sytuacje zemściły się chwilę później, kiedy to piłkarze Piasta po raz kolejny wykonywali rzut wolny w pobliżu pola karnego Ogrolu; zawodnik przyjezdnych oddał precyzyjny strzał po ziemi, zmuszając do kapitulacji Przemysława Klaczyka. W dalszej części pierwszej połowy przewagę mieli dążący do wyrównania gospodarze, którzy wielokrotnie mieli okazję wykonywać stałe fragmenty gry w pobliżu bramki gości; większość takich sytuacji kończyła się jednak niecelnymi dośrodkowaniami w pole karne przeciwnika.

W drugiej połowie piłkarze z Sielinka wysoko zaatakowali rywali, jednak już po kilku minutach ich sytuacja boiskowa znacząco się skomplikowała. Jedna z akcji Ogrolu zakończyła się stratą piłki w środkowej strefie boiska, której konsekwencją był taktyczny faul Michała Karasia; arbiter pokazał defensywnemu pomocnikowi z Sielinka drugą żółtą kartkę, zmuszając gospodarzy do gry w osłabieniu. Chwilę później zawodnicy Piasta wykonywali rzut wolny, po którym piłka minęła wszystkich zawodników w polu karnym LKS, i wpadła w długi róg bramki ponad interweniującym golkeaperem z Sielinka. Ciąg dalszy nieszczęść naszej drużyny nastąpił kilka minut później, kiedy to za brutalny faul w środkowej strefie boiska arbiter pokazał bezpośrednią czerwoną kartkę wprowadzonemu na boisko kilka minut wcześniej Wojtkowi Ziółkowskiemu. Goście wykorzystali osłabienie gospodarzy; po zbyt krótkim dośrodkowaniu w pole karne gości piłkarze z Jabłonnej wyprowadzili kilkoma zawodnikami kontratak zakończony trzecią bramką. Mimo gry w przewadze goście nie ustrzegli się błędów w defensywie; po jednym z nich szansę na trafienie dla gospodarzy miał Jakub Bręk, ale po minięciu bramkarza rywali nie zdołał utrzymać piłki w boisku. W końcówce spotkania okazję na zdobycie honorowej bramki miał Łukasz Leksowski, który po podaniu Pawła Adamka wyprzedził defensorów rywali, ale w dogodnej pozycji trafił jedynie w boczną siatkę. Ten sam zawodnik chwilę wcześniej wykonał dośrodkowanie po którym piłka minęła wysuniętego na przedpole bramkarza Piasta, i nieznacznie minęła dalszy słupek bramki przyjezdnych. W doliczonym czasie gry dobrą interwencją popisał się Przemysław Klaczyk ,który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego odbił precyzyjny strzał głową piłkarza z Jabłonnej.

Ostatecznie Ogrol Sielinko uległ 0:3 drużynie Piasta Jabłonna, i spadł na 3. miejsce w lidze. W najbliższy wtorek czeka nas wyjazdowy mecz w Łowyniu.

Skład: Przemysław Klaczyk - Mariusz Karaś (60' Marek Czekała), Jakub Dembina, Damina Dybionka, Łukasz Leksowski - Michał Karaś - Tomasz Jaroch (60' Jakub Bręk), Łukasz Kąkol (55' Tomasz Dominiak), Michał Mądroszyk, Paweł Adamek - Marcin Perz (60' Wojciech Ziółkowski).