Przegrana z TSG Kamieniec

W meczu 25. kolejki rozgrywek Ogrol Sielinko podejmował TSG Kamieniec. Podopieczni Artura Nowaka nie mogli w tym meczu przegrać jeśli chcieli zachować szanse na utrzymanie w lidze.

Od początku mecz nie układał się jednak po myśli ofensywnie ustawionych podopiecznych Artura Nowaka. W rozegraniu piłki przez piłkarzy z Sielinka brakowało dokładności, przez co piłkarze gości często odbierali piłkę miejscowym daleko od własnej bramki. Po jednej z akcji gości niedokładnie piłkę wybił bramkarz LKS z czego skorzystał ustawiony na 30. metrze piłkarz gości, który przelobował ustawionego przed bramką obrońcę miejscowych i skierował piłkę do bramki. Goście skrzętnie wykorzystywali błędy piłkarzy z Sielinka i po jednym z nich przeprowadzili świetny kontratak zakończony strzeleniem drugiej bramki. Jeszcze w pierwszej połowie piłkarze  z kamieńca przeprowadzili znakomitą akcje w polu karnym miejscowych zakończoną trzecią bramką dla gości. Najbliżej zdobycia bramki dla bordowo-zielonych był Damian Dybionka, po którego strzale piłka nieznacznie minęła bramkę rywali. W drużynie z Sielinka widać było brak Marcina Perza, a błędy w defensywie sprawiały że już do przerwy szanse na osiągnięcie korzystnego wyniku były jedynie teoretyczne.

W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił, miejscowi próbowali atakować ale ich akcje kończyły się najczęściej przed polem karnym przyjezdnych. Z kolei goście bezlitośnie wykorzystywali wszystkie błędy i otwartą grę gospodarzy stwarzając sobie sytuacje bramkowe lub strzelając bramki. Po przerwie strzelili jeszcze 4 bramki, udowadniając że zasłużenie prowadzą w lidze. Piłkarze z Sielinka w słabym stylu zakończyli rozgrywki na własnym boisku, a najbliżej zdobycia honorowej bramki byli po dośrodkowaniu z rzutu wolnego gdy Patryk Klaczyk ,,zdjął” z nogi piłkę zamykającemu akcję Kubie Dembinie.

Ogrol ulegając TSG Kamieniec 0:7 odniósł zdecydowania najwyższą porażkę w sezonie. W ostatnim meczu rozgrywek zagramy z Tęczą Skrzynki.