Przełamanie

W meczu 16. kolejki rozgrywek Ogrol Sielinko podejmował Pieczarkę Wielichowo. Dla podopiecznych Artura Nowaka był to jak na razie najważniejszy mecz w sezonie. Zwycięstwo pozwalało wyprzedzić bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie w ligowej tabeli.

Początek spotkania to głównie walka w środkowej strefie boiska i dużo niedokładności z obu stron. Pierwszy przed szansą na zdobycie bramki stanął Marcin Perz, ale w dogodnej sytuacji niedokładnie przyjął piłkę, co pozwoliło skutecznie interweniować bramkarzowi gości. Jednym z kluczowych wydarzeń w tym meczu była akcja z końcówki pierwszej połowy, gdy Przemysław Klaczyk sfaulował w narożniku pola karnego napastnika rywali, za co arbiter podyktował rzut karny. Napastnik Pieczarki zmarnował jednak znakomitą sytuację, kierując piłkę z jedenastki nad bramką miejscowych. Jeszcze przed przerwą nieznacznie pomylił się Marcin Perz, próbujący zaskoczyć bramkarza z Wielichowa strzałem głową.

W drugiej połowie gospodarze zaczęli grać dokładniej i częściej utrzymywali się przy piłce, a efekty lepszej gry pojawiły się już po kilku minutach gry. Precyzyjny strzał po ziemi Kuby Bręka, który zdecydował się na uderzenie zza szesnastki przyniósł miejscowym prowadzenie. PIłkarze Ogrolu mieli w tym okresie wyraźną przewagę , ale nie potrafili podwyższyć prowadzenia. Po jednej z ciekawszych akcji Marcin Perz nie zdołał przeciąć podania Łukasza Leksowskiego wzdłuż bramki gości. Po około 15 min. gry przewagę przejęli goście którzy próbowali zdobyć pierwszą bramkę w rundzie wiosennej. Jeden z napastników gości , po błędzie defensorów LKS znalazł się w doskonałej sytuacji ale z 11. metra oddał minimalnie niecelny strzał. Gdy wydawało się że gospodarze do końca będą musieli bronić jednobramkowej przewagi na indywidualną akcje zdecydował się wprowadzony po przerwie Tomek Dyderski. Piłkarz Ogrolu minął kilku rywali i wypracował rzut karny, który pewnie wykorzystał Michał Mądroszyk. W końcówce spotkania to gospodarze wypracowali sobie przewagę, a szansę na podwyższenie wyniku miał m.in. Patryk Klaczyk. Goście w końcówce nie mieli już wystarczająco wiele sił, aby zagrozić bramce drużyny z Sielinka.

Ostatecznie Ogrol wygrał z rywalem z Wielichowa 2:0 i awansował na gwarantujące utrzymanie miejsce w ligowej tabeli. Był to pierwszy mecz w tym sezonie bez straconego gola w wykonaniu naszej drużyny. W następnym meczu zagramy z Orłem w Granowie.