Trwa czarna seria piłkarzy Ogrolu!

Trwa czarna seria piłkarzy Ogrolu!

W meczu 11. kolejki rozgrywek Ogrol Sielinko podejmował Patrię Buk. Niepowodzenia w poprzednich spotkaniach spowodowały że bordowo-zieloni mieli przed tym meczem tylko 3 pkt. przewagi nad niedzielnym rywalem; w związku z tym niedzielne spotkanie było bardzo ważne dla układu dolnej części tabeli.

Piłkarze z Sielinka postanowili zmienić taktykę, i w przeciwieństwie do poprzednich spotkań postawili na grę z kontrataku. Początkowo przyjęta przez zespół LKS taktyka na początku przynosiła powodzenie, gdyż akcje goście były regularnie przerywane przed polem karnym naszej drużyny. Zawodnikom z Sielinka udało się także przeprowadzić skuteczny kontratak; podanie ze środka pola przejął Łukasz Leksowski, który wygrał pojedynek z obrońcą gości i precyzyjnym strzałem w sytuacji sam na sam otworzył wynik spotkania. Piłkarze z Buku zdołali szybko podnieść się po straconej bramce i z każdą minutą grali coraz pewniej, zyskując przewagę w środkowej części boiska. Po jednej z akcji doszło do ogromnego zamieszania w polu bramkowym Ogrolu, po którym piłka odbiła się od poprzeczki bramki Przemysława Klaczyka. Kilka minut później po jednym z dośrodkowań w pole karne zawodnik gości oddał strzał głową, a zmierzającą w kierunku bramki piłkę ręką wybił Paweł Adamek. Goście pewnie wykorzystali ,,jedenastkę”, a gospodarze zmuszeni byli grać w dziesiątkę co zdeterminowało grę w dalszej części spotkania. W końcówce pierwszej połowy bliski zdobycia bramki był Damian Dybionka, który przymierzył z rzutu wolnego, ale zmierzający pod poprzeczkę strzał odbił golkeaper Patrii.

W drugiej połowie piłkarze Patrii bezlitośnie wykorzystali błędy gospodarzy i grę w przewadze, zapewniając sobie zwycięstwo w pierwszych 15 minutach po wznowieniu gry. W pierwszej akcji drugiej części spotkania napastnik z Buku wygrał pojedynek w polu karnym LKS i wyłożył piłkę przed bramkę, gdzie jego partner z zespołu dopełnił formalności. W kolejnych minutach goście jeszcze dwukrotnie wykorzystali błędy defensywy miejscowych i podwyższyli wynik spotkania na 4:1. W dalszej części spotkania przyjezdni utrzymywali kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami, a gra toczyła się głównie w środkowej części boiska. W końcówce spotkania goście wykorzystali jeszcze rzut wolny pośredni w polu karnym Ogrolu ustalając wynik spotkania. W ostatnich minutach meczu kilka szans na zdobycie bramki mieli także gospodarze, ale żadnej z nich nie udało się wykorzystać. Bramkarza gości próbowali pokonać m.in. Tomek Jaroch, po którego strzale głową piłka trafiła w słupek oraz Marcin Perz, którego strzał zza pola karnego zablokowali obrońcy z Buku. Chwilę później indywidualną akcję Wojtka Ziółkowskiego tuż przed bramką zatrzymali obrońcy przyjezdnych. Najlepszą okazję dla podopiecznych Artura Nowaka miał z kolei Tomek Jaroch, który z dogodnej pozycji skierował piłkę nad bramką rywali.


Ostatecznie Ogrol uległ Patrii 1:5 i po raz pierwszy w tym sezonie znalazł się w strefie spadkowej. Osłabieni brakiem kilku ważnych zawodników piłkarze z Sielinka najbliższy mecz zagrają w środę, a przeciwnikiem na wyjeździe będzie Kamieniec.

Skład: Przemysław Klaczyk – Tomasz Dyderski (65' Krzysztof Patan), Wojciech Ziółkowski, Damian Dybionka, Marek Czekała - Michał Karaś (80' Wojciech Paluch), Marcin Nowak (46' Marcin Perz) - Łukasz Leksowski, Tomasz Dominiak, Jakub Bręk (85' Tomasz Jaroch) - Paweł Adamek