Zwycięstwo w Granowie

W meczu 17. kolejki rozgrywek Ogrol Sielinko zagrał na wyjezdzie z Orłem Granowo. Podopieczni Artura Nowaka mogli się spodziewać ciężkiego meczu bowiem drużyna Orła od dłuższego czasu jest liderem rozgrywek.

Mecz rozpoczął się znakomicie dla bordowo-zielonych któryz szybko objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu Tomka Dyderskiego precyzyjnym strzałem głową popisał się Marcin Perz. Od tego momentu przewagę mieli piłkarze Orła ale ich ataki kończyły się najczęściej na szesnastce Ogrolu. Mecz przebiegał podobnie jak spotkanie w rundzie jesiennej gdzie piłkarze z Sielinka skutecznie wybijali z uderzenia piłkarzy z Granowa. Strzały zza pola karnego i dośrodkowania rywali nie sprawiały problemów piłkarzom z Sielinka. W końcówce pierwszej połowy po zagraniu ręka w polu karnym zawodnika gospodarzy arbiter podyktował ,,jedenastkę" którą pewnie wykorzystał Michał Mądroszyk. KIlka minut pózniej Przemysław Klaczyk obronił precyzyjny strzał zawodnika z Granowa z rzutu wolnego co pozwoliło drużynie LKS utrzymać dwubramkowe prowadzenie do końca pierwszej połowy meczu.

W przerwie miejscowi dokonali kliku zmian w składzie i zmobilizowani dopingiem publiczności zaczęli drugą połowę jeszcze bardziej ofensywnie. N ziemię sprowadził ich jednak Marcin Perz który wykorzystał niepewną interwencję bramkarza gospodarzy i precyzyjnym strzałem głową spod linii końcówej podwyższył prowadzenie gości. Kilka minut pózniej miejscowi po kombinacyjnej akcji zdobyli pierwszą bramkę w tym meczu. O zwycięstwie naszej drużyny mógł ostatecznie rozstrzygnąć Marcin Perz ale w dogonej sytuacji strzelił nad bramką miejscowych. Wykorzystali to gospodarze którzy kilka minut póżniej ponownie znalezli sposób na naszą defensywę co pozwoliło im zdobyć kontaktową bramkę. Do końca spotkania pozostawało jeszcze 15 min. a dodatkowo bliski otrzymania drugiej żółtej kartki był Marcin Perz. Kiedy wydawało sie że piłkarzy z Sielinka czeka ciężka końćówka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego precyzyjny strzał Wojciecha Ziólkowskiego ponownie dał naszej drużynie dwubramkowe prowadzenie. W końcówce spotkania jeden z piłkarzy miejscowych popisał się precyzyjnym strzałem zza szesnastki i ponownie dał rywalom nadzieję na odrobienie strat. Arbiter przedłużył mecz o ponad 5 minut w czasie których piłkarze z Sielinka bronili się całym zespołem. Po udanej interwencji Przemysława Klaczyka sedzia zakończył to bardzo udane dla bordowo-zielonych spotkanie.

Ogrol wygrał w Granowie 4:3 i było to 5. zwycięstwo w tym sezonie. W następnym meczu podejmiemy Skrę Otusz w Sielinku